1 00:00:07,007 --> 00:00:07,966 To jest głupie. 2 00:00:07,966 --> 00:00:10,802 Jak możemy wciąż być w kolejce z poprzedniego odcinka? 3 00:00:10,802 --> 00:00:12,762 Może trwać wieki, ale jest świetnie. 4 00:00:12,846 --> 00:00:13,930 Posunęliśmy się? 5 00:00:14,014 --> 00:00:16,891 Ja nie. Codziennie ograniczam ruchy i oszczędzam energię, 6 00:00:16,975 --> 00:00:18,435 bo jak spotkam Tima Burtona, 7 00:00:18,435 --> 00:00:21,896 chciałbym móc walnąć go w twarz za plagiat całego mojego głosu. 8 00:00:21,980 --> 00:00:23,898 Dobrze, że nie możemy tu za długo być. 9 00:00:23,982 --> 00:00:26,401 Musimy obejrzeć film, w którym co rano pokazuję, 10 00:00:26,401 --> 00:00:28,194 jak eksploduje świat. 11 00:00:28,278 --> 00:00:30,196 Nie. Mam to ściągnięte na telefon. 12 00:00:30,280 --> 00:00:33,700 Planeta Shlorp była idealną utopią do czasu uderzenia asteroidy. 13 00:00:34,909 --> 00:00:37,287 Setka osób otrzymała Pupę... 14 00:00:37,412 --> 00:00:39,873 Czy te odcinki idą jeden za drugim, 15 00:00:39,873 --> 00:00:43,418 tak jakbyśmy byli jakimś cenionym programem, takim jak 24 godziny? 16 00:00:43,418 --> 00:00:45,587 ...zostając na przeludnionej planecie. 17 00:00:45,587 --> 00:00:46,838 Rozmawiałem. 18 00:00:46,838 --> 00:00:48,798 Trzymam Pupę. Nazywam się Korvo. 19 00:00:48,882 --> 00:00:50,717 To mój program. Upuściłem Pupę. 20 00:00:50,717 --> 00:00:52,052 Czy naprawdę to robimy? 21 00:00:52,052 --> 00:00:53,428 Nadal jesteśmy w kolejce. 22 00:00:53,553 --> 00:00:55,055 Odcinek o leniwej butelce. 23 00:00:55,055 --> 00:00:57,057 Mają tyle emocji, a nie wiedzą, 24 00:00:57,057 --> 00:01:00,018 że mogą odpowiednio ustawić pierścienie nastroju 25 00:01:00,018 --> 00:01:01,561 i żyć dalej. 26 00:01:04,564 --> 00:01:06,316 Zawsze mówisz coś innego. 27 00:01:06,316 --> 00:01:07,275 Tak? 28 00:01:08,902 --> 00:01:10,487 Cholera, to jest do bani. 29 00:01:10,487 --> 00:01:12,197 Kiedy zrobimy coś ciekawego? 30 00:01:12,197 --> 00:01:13,114 Poczekaj. 31 00:01:13,198 --> 00:01:15,366 Zaraz zrobimy coś rewelacyjnego. 32 00:01:18,244 --> 00:01:19,954 Ale było zajebiste. Tak, Chumba? 33 00:01:20,038 --> 00:01:22,290 Nie uważam przesuwania się za osiągnięcie. 34 00:01:22,290 --> 00:01:24,250 Nie wiesz. Ta kolejka jest wyjątkowa. 35 00:01:24,334 --> 00:01:26,961 My zawodowi kolejkowicze nazywamy to „Kategorią 5”. 36 00:01:27,045 --> 00:01:28,546 Klasyfikujesz je jak huragany? 37 00:01:28,630 --> 00:01:30,799 Oficjalnie mówiąc, ta nazywa się Linda. 38 00:01:30,799 --> 00:01:32,050 Jest ładną panią, 39 00:01:32,050 --> 00:01:34,552 połączeniem trzech kolejek: po iPhone'a, 40 00:01:34,636 --> 00:01:35,595 nową markę trampek 41 00:01:35,595 --> 00:01:38,515 oraz kanapkę z logo Supreme. 42 00:01:38,515 --> 00:01:40,058 To się robi coraz głupsze. 43 00:01:40,058 --> 00:01:41,559 Nie można przegapić Cat 5. 44 00:01:41,643 --> 00:01:43,311 Sławni kolejkowicze są tutaj. 45 00:01:43,311 --> 00:01:46,356 Andrew był na czele kolejki po pierwszego Xboxa w 2001 roku. 46 00:01:46,356 --> 00:01:48,858 Sarah była w puszce za zasztyletowanie kogoś, 47 00:01:48,942 --> 00:01:50,819 kto wszedł przed nią w Czarny piątek. 48 00:01:50,819 --> 00:01:53,488 Kyle Von Titsenburg, koleś w spiczastym kapeluszu 49 00:01:53,488 --> 00:01:55,865 raz wstrzymywał siusiu przez 72 godziny. 50 00:01:55,949 --> 00:01:56,991 Plus, świetne imię. 51 00:01:57,075 --> 00:01:58,868 Tyle nieruchomych celebrytów. 52 00:01:58,952 --> 00:02:00,912 Czuję się jak w muzeum figur woskowych. 53 00:02:00,912 --> 00:02:03,289 Podoba mi się to, co noszą zawodowcy. 54 00:02:03,373 --> 00:02:05,708 Nie mogę oprzeć się pięknu określonego sprzętu. 55 00:02:05,792 --> 00:02:07,168 Mam nowe buty do szurania, 56 00:02:07,252 --> 00:02:09,045 rękawice efektywnego dotyku ściany 57 00:02:09,129 --> 00:02:11,089 i kapelusz wujka przeciw opaleniźnie. 58 00:02:11,089 --> 00:02:12,715 Dobra. Podejmę się tego. 59 00:02:17,011 --> 00:02:18,179 Dokąd idzie Pupa? 60 00:02:18,263 --> 00:02:20,098 Spójrz, robi się coraz większy. 61 00:02:20,098 --> 00:02:23,059 Zrobi coś niesamowitego. Powinniśmy pójść to zobaczyć. 62 00:02:23,143 --> 00:02:25,353 Pupa go kocha, zwariowana zabawa. 63 00:02:25,353 --> 00:02:27,772 Zobaczmy, co kombinuje. Może to nasz artykuł. 64 00:02:27,856 --> 00:02:29,482 Nie możemy opuścić kolejki. 65 00:02:29,566 --> 00:02:31,818 Tylko na chwilę, aby zobaczyć, czemu tak urósł. 66 00:02:31,818 --> 00:02:33,945 Miał diabelski uśmiech. Zrobi coś. 67 00:02:33,945 --> 00:02:35,488 Na pewno też jesteś ciekaw. 68 00:02:35,572 --> 00:02:38,158 Jeśli opuścisz kolejkę na chwilę, stracisz miejsce. 69 00:02:38,158 --> 00:02:40,160 Cała rzecz polega na walce z pokusą. 70 00:02:40,160 --> 00:02:42,203 Jak stymulowanie się, ale między ludźmi. 71 00:02:42,287 --> 00:02:43,538 Spójrz na tę kolejkę. 72 00:02:43,538 --> 00:02:44,622 Idzie dużo szybciej. 73 00:02:44,706 --> 00:02:45,707 Błąd nowicjusza. 74 00:02:45,707 --> 00:02:47,917 Poruszająca się kolejka to złudzenie. 75 00:02:48,001 --> 00:02:49,586 Jak mówi Kyle Von Titsenburg: 76 00:02:49,586 --> 00:02:52,005 „Kolejka, w której warto stać, nie porusza się”. 77 00:02:52,005 --> 00:02:53,339 To głupie. Pierdol się. 78 00:02:53,423 --> 00:02:56,885 Idę do szybszej kolejki i zdobędę moje trampki przed tobą. 79 00:02:56,885 --> 00:02:58,720 Do zobaczenia, frajerzy. Walcie się. 80 00:02:59,721 --> 00:03:02,348 Wiedziałem, że jesteś mądry. Trzymaj się mnie. 81 00:03:03,266 --> 00:03:04,893 - Jesse? - Witaj? 82 00:03:04,893 --> 00:03:07,437 Robisz tę okropną, nastoletnią odmowę komunikacji? 83 00:03:07,437 --> 00:03:09,105 Przeraża mnie to. Przestań! 84 00:03:09,189 --> 00:03:11,608 Spójrz na kark tego faceta. 85 00:03:12,775 --> 00:03:14,777 Wygląda jak topiąca się kostka masła. 86 00:03:14,861 --> 00:03:17,238 Jego włosy schodzą po karku. 87 00:03:17,322 --> 00:03:20,575 Ma jeżące się przeciwnie włosy i łańcuch do spodni? Podoba mi się. 88 00:03:20,575 --> 00:03:22,785 Zaczynamy. Zawsze jak jesteśmy w kolejce, 89 00:03:22,869 --> 00:03:25,288 Jesse zakochuje się w karku jakiegoś faceta. 90 00:03:25,288 --> 00:03:28,249 Zastanawiam się, jak wyglądałby tył tych ramion 91 00:03:28,333 --> 00:03:30,043 na zewnątrz tej koszuli. 92 00:03:30,043 --> 00:03:32,003 Zatrzymaj to dla siebie, Jesse. 93 00:03:44,515 --> 00:03:47,185 Możesz przestać się wiercić? Psujesz moją wenę. 94 00:03:47,185 --> 00:03:50,146 Aby się skupić, liczę w kółko liczbę Kardashianów. 95 00:03:50,230 --> 00:03:52,232 Przez ciebie mylę się po otyłym bracie. 96 00:03:52,232 --> 00:03:54,150 Jeśli musimy tu stać, to coś robię. 97 00:03:54,234 --> 00:03:55,068 Co takiego? 98 00:03:55,068 --> 00:03:57,153 Zamienimy wszystkich w papierosy. 99 00:03:57,237 --> 00:03:58,905 - Potem po nich przejdziemy. - Nie! 100 00:04:01,366 --> 00:04:04,535 Cholera, Justin! Stacja kosmiczna zamieniła się w papierosy! 101 00:04:04,619 --> 00:04:07,789 Tak, jak to przepowiedziały ciasteczka z wróżbami! 102 00:04:08,539 --> 00:04:10,875 Stój. Ich przekształcenie wszystko zepsuje. 103 00:04:10,959 --> 00:04:13,211 W kolejce chodzi o to, aby być w kolejce. 104 00:04:13,211 --> 00:04:15,171 - Promienie. - Nie. Żadna fantastyka. 105 00:04:15,255 --> 00:04:16,214 Żyj obecną chwilą. 106 00:04:16,214 --> 00:04:19,842 Próbowałem hobby, które kochasz, ale kochasz rzeczy do bani. 107 00:04:19,926 --> 00:04:21,594 - Spadam. - Akurat mi zależy. 108 00:04:21,678 --> 00:04:23,346 Nie każdego stać na kolejkę. 109 00:04:23,346 --> 00:04:25,974 Mamy na statku kilka promieni Howlin. 110 00:04:25,974 --> 00:04:28,434 Wrzucę trochę węgla do kanapki z kurczakiem. 111 00:04:28,518 --> 00:04:29,727 Linus, co słychać? 112 00:04:29,811 --> 00:04:31,521 Miałem nadzieję, że cię spotkam. 113 00:04:31,521 --> 00:04:35,650 Ter-misio! Ter-inator! Terry and the Jets! 114 00:04:37,068 --> 00:04:38,820 Co, do cholery? 115 00:04:38,820 --> 00:04:40,071 Czy ty go pocałowałeś? 116 00:04:40,071 --> 00:04:41,906 To moja sprawa. Nie czepiaj się. 117 00:04:41,990 --> 00:04:43,199 Dzięki za to miejsce. 118 00:04:43,283 --> 00:04:46,744 Wynająłem kolejkowicza, abym nie przegapił stania obok T-doga. 119 00:04:46,828 --> 00:04:48,121 To mój kolejkowy mąż. 120 00:04:48,121 --> 00:04:49,998 Więc pewnie o mnie też słyszałeś. 121 00:04:49,998 --> 00:04:53,501 Jestem Korvo. Prawdziwy mąż Terry'ego i niezamężny lider zespołu. 122 00:04:53,501 --> 00:04:56,045 Korvo? Korv... 123 00:04:56,129 --> 00:04:57,588 Nigdy o tobie nie wspominał. 124 00:04:57,672 --> 00:04:58,923 Ależ tak. Nie pamiętasz? 125 00:04:59,007 --> 00:05:01,718 Nie cierpię, jak jego oczy wybałuszają się, gdy jest zły. 126 00:05:01,718 --> 00:05:03,094 - Wcale nie! - Ależ tak. 127 00:05:03,094 --> 00:05:04,387 Pamiętałbym. 128 00:05:04,387 --> 00:05:05,555 Znam Terry'ego od dawna. 129 00:05:05,555 --> 00:05:07,265 Nawiązaliśmy kontakt kolejkowy, 130 00:05:07,265 --> 00:05:10,018 gdy czekaliśmy razem na zestaw gąbek Mr Wonderful. 131 00:05:10,018 --> 00:05:11,728 Co to był za dzień. 132 00:05:13,062 --> 00:05:14,272 Pamiętasz... 133 00:05:14,272 --> 00:05:15,940 - Mój Boże. - Te gąbki. 134 00:05:16,024 --> 00:05:19,110 Korvo miał właśnie iść. On nie jest kolejkowym facetem. 135 00:05:19,110 --> 00:05:20,778 Wcale nie miałem zamiaru iść. 136 00:05:20,862 --> 00:05:22,530 - Kolejka jest coraz lepsza. - Tak? 137 00:05:22,530 --> 00:05:25,116 Cieszę się z dalszego stania z kolegą z drużyny 138 00:05:25,116 --> 00:05:27,452 i mężem w pracy, zbrodni i życiu, Terrym, 139 00:05:27,452 --> 00:05:28,995 i tej osoby o imieniu Lameus. 140 00:05:28,995 --> 00:05:30,621 To jest Linus przez „N”. 141 00:05:31,039 --> 00:05:32,332 A co powiedziałem? 142 00:05:33,082 --> 00:05:34,542 Dobra. 143 00:05:34,542 --> 00:05:36,669 Więc witaj, towarzyszu. 144 00:05:36,753 --> 00:05:39,297 Mam tylko dwie torby DayQuil Blast Cheez-Its. 145 00:05:39,297 --> 00:05:40,590 Musicie się podzielić. 146 00:05:40,590 --> 00:05:42,175 Ulubione Terry'ego. 147 00:05:42,175 --> 00:05:44,469 A teraz z dodatkiem wołowiny? Żegnaj, trosko. 148 00:05:44,469 --> 00:05:46,471 Myślałem, że on jest pokroju Mai Tai. 149 00:05:46,471 --> 00:05:48,139 To było w 2019 roku. 150 00:05:48,139 --> 00:05:49,390 Ale kto za tym nadąży? 151 00:05:49,474 --> 00:05:52,352 Terry zawsze gada o przekąskach. 152 00:05:52,352 --> 00:05:55,980 Znasz mnie. Jestem zawsze za Bugles i Twizzlers. Chałturnik ze mnie. 153 00:05:57,648 --> 00:05:59,233 Boże. 154 00:06:01,069 --> 00:06:04,030 Wiedziałam. Najlepiej zamienić kolejkę na najszybszą. 155 00:06:05,448 --> 00:06:07,367 Dobra. Biegniemy. 156 00:06:07,367 --> 00:06:08,785 Moja kolejka rządzi! 157 00:06:08,785 --> 00:06:11,329 Pierdol się, Terry! 158 00:06:15,249 --> 00:06:17,502 Byliśmy razem w zwariowanych kolejkach. 159 00:06:17,502 --> 00:06:19,670 Udawaliśmy, że zgubiliśmy prawa jazdy, 160 00:06:19,754 --> 00:06:20,922 by iść do wydziału ruchu. 161 00:06:20,922 --> 00:06:21,881 Wieki to trwało. 162 00:06:21,881 --> 00:06:23,674 Dziś trudno o dobrą kolejkę. 163 00:06:23,758 --> 00:06:27,261 Szkoda, że nie możemy cofnąć się w czasie i stanąć w kolejce po chleb. 164 00:06:27,345 --> 00:06:29,347 Mógłbym przetrwać Wielki Kryzys 165 00:06:29,347 --> 00:06:31,974 i być biednym, aby stać z tobą na ulicy. 166 00:06:32,058 --> 00:06:33,101 Cały czas to mówię. 167 00:06:33,101 --> 00:06:35,144 Czekałem w kolejce sklepu spożywczego 168 00:06:35,228 --> 00:06:37,188 i miałem za dużo na kasę ekspresową, 169 00:06:37,188 --> 00:06:39,065 i musiałem stanąć w innej kolejce. 170 00:06:39,065 --> 00:06:40,274 Świetna gadka. 171 00:06:40,358 --> 00:06:41,943 Wszyscy musimy jakoś zacząć. 172 00:06:41,943 --> 00:06:42,944 Dziękuję, Linusie. 173 00:06:42,944 --> 00:06:45,196 Nie jesteście jedynymi stojącymi w kolejce. 174 00:06:45,196 --> 00:06:48,074 Pamiętasz, jak byliśmy w kolejce na Teneta na Broadwayu 175 00:06:48,074 --> 00:06:50,493 i bezdomny rzucił w ciebie torbą z gównem? 176 00:06:50,493 --> 00:06:53,996 Patrzyliśmy, jak w nią sra, i zastanawialiśmy się, kto nią oberwie. 177 00:06:54,080 --> 00:06:55,039 I oberwałeś ty. 178 00:06:55,123 --> 00:06:57,583 Tak. Chyba mam zdjęcie tego w telefonie. 179 00:06:57,667 --> 00:06:59,961 Hej, co myślisz o Linusie? 180 00:07:00,420 --> 00:07:03,506 Jesse, wciąż jesteś przejęta karkiem dupka? 181 00:07:03,506 --> 00:07:04,674 Nic nie poradzę. 182 00:07:04,674 --> 00:07:07,593 Już widzę nasze wspólne życie. 183 00:07:09,429 --> 00:07:12,682 Nie mogę uwierzyć, że wygrałeś dla mnie wielkiego niedźwiedzia. 184 00:07:12,682 --> 00:07:14,350 Jest prawie tak uroczy jak ty. 185 00:07:14,600 --> 00:07:17,019 Czy mogę dostać trochę tej waty cukrowej? 186 00:07:17,103 --> 00:07:19,605 Ale jesteś już najsłodszą dziewczyną na świecie. 187 00:07:19,689 --> 00:07:20,731 Zemdleję. 188 00:07:22,108 --> 00:07:25,486 Przejedźmy się na diabelskim młynie i bzykajmy się, aż się zepsuje, 189 00:07:25,570 --> 00:07:26,904 aby musieli nas ratować. 190 00:07:26,988 --> 00:07:27,905 O tak. 191 00:07:27,989 --> 00:07:30,533 Ale najpierw muszę cię o coś poprosić. 192 00:07:30,533 --> 00:07:34,495 Jessico Opposites, kocham cię, odkąd zobaczyłaś mój kark w kolejce. 193 00:07:34,579 --> 00:07:36,164 Ty jesteś taka piękna i mądra. 194 00:07:36,164 --> 00:07:38,374 Tylko ty wymiatasz w sukience w grochy. 195 00:07:38,458 --> 00:07:40,793 Czy zrobisz mi zaszczyt i mnie poślubisz? 196 00:07:40,877 --> 00:07:43,254 Byłam twoja od chwili spotkania. 197 00:07:48,718 --> 00:07:50,803 Patrz, Pupa stał się gigantem. 198 00:07:50,887 --> 00:07:53,431 Szkoda, że nie widać więcej niż tylko czubek głowy. 199 00:07:54,015 --> 00:07:56,100 Cholera. A to jakaś pieprzona Godzilla? 200 00:07:56,184 --> 00:07:59,395 Ciekawe, czy ona też była na promocji książki w zeszłym roku. 201 00:08:00,021 --> 00:08:01,355 Mój Boże, słyszałeś to? 202 00:08:01,439 --> 00:08:03,441 Pupa toczy epicką bitwę z Godzillą. 203 00:08:03,441 --> 00:08:06,194 Założę się, że depczą samochody i wywracają wieżowce. 204 00:08:06,194 --> 00:08:09,030 Sami możemy to robić. Pójdziemy zobaczyć, co się dzieje? 205 00:08:09,030 --> 00:08:11,032 Możesz iść, ale stracisz miejsce. 206 00:08:11,032 --> 00:08:12,408 Muszę być w kolejce. 207 00:08:12,492 --> 00:08:14,452 - Raczej odetnij mi fiuta. - No nie? 208 00:08:14,785 --> 00:08:15,703 Dobrze. Zostanę. 209 00:08:15,703 --> 00:08:17,163 Uwielbiam kapelusz, T-rex. 210 00:08:17,163 --> 00:08:18,831 To nic w porównaniu z twoim. 211 00:08:18,915 --> 00:08:20,666 Oto sztuczka. 212 00:08:20,750 --> 00:08:24,337 Dostaniesz czapkę, która zakryje twoją szyję i pomoże zebrać z niej pot. 213 00:08:24,337 --> 00:08:25,671 Fajne, no nie? 214 00:08:25,755 --> 00:08:26,797 Dobry wybór. 215 00:08:26,881 --> 00:08:29,133 Moja czapka zakrywa tylko głowę, jak ofierze. 216 00:08:29,217 --> 00:08:31,928 Nie jesteś ofiarą losu, ale najfajniejszym facetem. 217 00:08:31,928 --> 00:08:33,763 I najfajniejszym, jakiego ja znam. 218 00:08:33,763 --> 00:08:35,640 Mówiłeś, że mam umrzeć w ogniu. 219 00:08:35,640 --> 00:08:36,599 Żartowałem. 220 00:08:36,599 --> 00:08:40,061 Nie czuję się dobrze po zjedzeniu tych gorących monet na śniadanie. 221 00:08:40,061 --> 00:08:42,480 - Idę do łazienki. - Nie mamy dziurek w tyłkach. 222 00:08:42,480 --> 00:08:44,398 Po prostu usiądę i uspokoję się. 223 00:08:44,482 --> 00:08:45,566 Mogę też żuć gumę. 224 00:08:45,650 --> 00:08:48,236 Żuję tak okropnie, że nie mogę żuć przy ludziach. 225 00:08:48,236 --> 00:08:50,655 Dobrze. Popilnuję ci miejsca w kolejce. 226 00:08:51,113 --> 00:08:52,448 Z kogo się śmiejemy? 227 00:08:52,532 --> 00:08:54,492 Czy znów cytowałem przypadkowo TokTika? 228 00:08:54,492 --> 00:08:57,995 Nie, ale „pilnuj mojego miejsca” powiedziałaby kolejkowy prawiczek. 229 00:08:58,079 --> 00:08:59,539 Nie wiesz. Pozwól wyjaśnić. 230 00:08:59,539 --> 00:09:03,751 To, czego potrzebuje Terry, nazywa się profesjonalnym kontrolowaniem kolejki. 231 00:09:03,751 --> 00:09:04,710 Jak jesteś fajny, 232 00:09:04,794 --> 00:09:06,796 mówisz, jak rozgrywający sygnałem. 233 00:09:06,796 --> 00:09:08,965 „Kontrola! Omaha. Marsz, zielony 8!” 234 00:09:08,965 --> 00:09:11,300 Profesjonaliści uznają „kontrolę kolejki”, 235 00:09:11,384 --> 00:09:13,386 bo trzymamy się starożytnego kodeksu. 236 00:09:13,386 --> 00:09:15,596 Jak nie skontrolujesz, tracisz miejsce. 237 00:09:15,680 --> 00:09:16,889 A nawet swoją godność. 238 00:09:16,973 --> 00:09:19,100 Trudno nadążać za tymi zasadami. 239 00:09:19,100 --> 00:09:20,560 Świetne. Kontrola kolejki! 240 00:09:20,560 --> 00:09:23,187 Miłej zabawy, Terry-Dactyl. 241 00:09:24,146 --> 00:09:26,566 Dzięki za uwagę na temat kontrolowania kolejki. 242 00:09:26,566 --> 00:09:28,901 Posłuchaj, ty bezwartościowa niebieska suko. 243 00:09:28,985 --> 00:09:30,861 Terry jest mój. Ta kolejka jest moja. 244 00:09:30,945 --> 00:09:32,655 Jesteś zerem, jak mrównik afrykański... 245 00:09:32,655 --> 00:09:35,157 Twoje zachowanie całkowicie się zmieniło. 246 00:09:35,241 --> 00:09:36,701 Ugryzł cię jakiś pająk? 247 00:09:36,701 --> 00:09:38,911 Stałem z Terrym w setkach kolejek. 248 00:09:38,995 --> 00:09:41,998 Nie pozwolę ci tu podlizywać się i tego zniszczyć. 249 00:09:41,998 --> 00:09:43,708 Więc totalnie się odpierdol. 250 00:09:43,708 --> 00:09:45,835 Czekaj. Jesteś dwulicowy. 251 00:09:45,835 --> 00:09:48,045 Nigdy nie widziałem, jak ludzie to robią. 252 00:09:48,129 --> 00:09:48,963 Fascynujące. 253 00:09:48,963 --> 00:09:50,506 Idź albo zapłacisz za to. 254 00:09:50,590 --> 00:09:52,758 Nie mów, że cię nie ostrzegłem, skurwielu. 255 00:09:53,718 --> 00:09:55,886 O wilku mowa. Witaj z powrotem, modny Terry. 256 00:09:55,970 --> 00:09:57,305 Zgadnij, co się stało. 257 00:09:57,305 --> 00:09:59,140 Linus zupełnie się zmienił. 258 00:09:59,140 --> 00:10:01,225 Był wredny i rzucił mnóstwem obelg. 259 00:10:01,309 --> 00:10:02,685 Zanim odszedłem, był miły. 260 00:10:02,685 --> 00:10:03,603 Wiem. Linus. 261 00:10:03,603 --> 00:10:06,188 Pokaż swoją drugą twarz i stań się wredny. 262 00:10:06,272 --> 00:10:09,817 Nie wiem, o czym mówisz, Korvo. Nie odzywaliśmy się do siebie. 263 00:10:09,817 --> 00:10:12,945 Wpatrywałeś się w ziemię jak... Jak jakiś głupek. 264 00:10:13,029 --> 00:10:14,655 Nie musisz zmyślać. 265 00:10:14,739 --> 00:10:15,781 Czemu bym to robił? 266 00:10:15,865 --> 00:10:18,367 Może zazdrościsz mojego związku z Linusem. 267 00:10:18,451 --> 00:10:21,662 Mam togę i wyjechany kryształ, które pozwalają mi lewitować. 268 00:10:21,746 --> 00:10:24,624 Nie jestem zazdrosny o frajera, który jara się kolejkami. 269 00:10:24,624 --> 00:10:25,875 Zawstydzasz mnie. 270 00:10:25,875 --> 00:10:27,501 Pamiętasz, jak czekaliśmy 271 00:10:27,585 --> 00:10:30,796 w kolejce po Jimmy Buffet i Centrum Szybkiej Opieki 272 00:10:30,880 --> 00:10:34,091 i prawie zmiękłem, bo zjadłem krewetki, na które jestem uczulony? 273 00:10:34,175 --> 00:10:35,676 Boże. Tyle tłustych grubasów. 274 00:10:45,019 --> 00:10:46,812 Ta kolejka się nie kończy. 275 00:10:46,896 --> 00:10:48,147 Cholera, jezioro? Boże. 276 00:10:48,147 --> 00:10:50,483 Wchodzimy do wody? Genialne. 277 00:10:50,483 --> 00:10:53,527 Idziemy szybciej, niż ci idioci stojący na ulicy. 278 00:10:58,407 --> 00:11:00,660 Tak! Skradnijmy te rowery. Fajowo! 279 00:11:03,746 --> 00:11:04,830 Chodź, Korvo. 280 00:11:04,914 --> 00:11:05,831 Rób też przysiady. 281 00:11:05,915 --> 00:11:08,000 Ćwiczymy mięśnie, by zapobiec atrofii. 282 00:11:08,084 --> 00:11:10,044 On nie rozumie. Spójrz na jego nogi. 283 00:11:10,044 --> 00:11:12,380 Są jak zapałki, tyle że nigdy się nie zapalą. 284 00:11:12,380 --> 00:11:14,090 Więc to jest to dwulicowe gówno. 285 00:11:14,090 --> 00:11:16,175 To nazywa się gra słów, wrażliwcu. 286 00:11:16,175 --> 00:11:18,511 Muszę to odebrać. To mój przyjaciel, Jeff. 287 00:11:18,511 --> 00:11:19,679 Pokochałabyś go. 288 00:11:19,679 --> 00:11:21,931 Spotkaliśmy się, czekając na parkingowego. 289 00:11:21,931 --> 00:11:24,558 O co tu, kurwa, chodzi z tobą i Linusem? 290 00:11:24,642 --> 00:11:26,352 On jest moim mężem kolejkowym. 291 00:11:26,352 --> 00:11:28,938 To tak jak Gerard. Jest moim mężem z siłowni. 292 00:11:28,938 --> 00:11:31,482 A Junior Billy jest moim niedzielnym Costco mężem. 293 00:11:31,482 --> 00:11:33,567 - Dlaczego tak ci zależy? - Nie zależy mi! 294 00:11:33,651 --> 00:11:35,069 Dotyka często twojej talii. 295 00:11:35,069 --> 00:11:36,987 W ten sposób trzymamy się w kolejce. 296 00:11:37,071 --> 00:11:40,241 Widziałaś, jak kosmita bije Godzillę starożytnymi sztukami walki? 297 00:11:40,241 --> 00:11:43,744 Będzie chyba też walczył z gigantycznym robotem, który przybył. 298 00:11:43,828 --> 00:11:46,205 Pupa walczy z gigantyczną jaszczurką i robotem? 299 00:11:46,205 --> 00:11:48,624 To kapitalne. Chciałbym to lepiej widzieć. 300 00:11:48,708 --> 00:11:51,252 To jest frustrujące! Nie widzę robota. 301 00:11:51,252 --> 00:11:53,838 Założę się, że robi fajne rzeczy, jak Chappie. 302 00:11:54,755 --> 00:11:56,382 Jak może cię to nie frustrować? 303 00:11:56,382 --> 00:11:58,050 Nie wiem. Bo jestem mądry? 304 00:11:58,592 --> 00:11:59,844 Dobrze. Do widzenia. 305 00:11:59,844 --> 00:12:02,680 Jeff chciał wskazówek, jak wędzić łopatkę wieprzową. 306 00:12:02,680 --> 00:12:05,433 Uważam siebie za pewnego rodzaju mistrza grillowania. 307 00:12:05,433 --> 00:12:07,810 - Co mnie ominęło? - Nie możesz tu wrócić. 308 00:12:07,810 --> 00:12:09,395 „Nie możesz tu wrócić”. 309 00:12:09,395 --> 00:12:11,647 Co ty mówisz? Jestem królem tej kolejki. 310 00:12:11,731 --> 00:12:13,649 - Nie skontrolowałeś kolejki. - Bo nie. 311 00:12:13,733 --> 00:12:14,942 Odszedłem trochę dalej. 312 00:12:14,942 --> 00:12:16,402 To się nazywa wyjście. 313 00:12:16,402 --> 00:12:18,362 Jak ci się podobają te gry słowne? 314 00:12:18,446 --> 00:12:20,573 O nie. Przepraszam, ale on ma rację. 315 00:12:20,573 --> 00:12:22,408 Kontrola kolejki to część zasad. 316 00:12:22,408 --> 00:12:24,702 Bez zasad kolejka to tylko stojący ludzie. 317 00:12:24,702 --> 00:12:25,953 Kto to powiedział? 318 00:12:25,953 --> 00:12:28,289 Chyba Gandhi lub Kyle Von Titsenburg. 319 00:12:28,289 --> 00:12:30,249 Tak czy inaczej, wychodzisz, Linus. 320 00:12:30,249 --> 00:12:33,461 Znajdź sobie łatwiejszą kolejkę. Może w parku na huśtawce? 321 00:12:33,461 --> 00:12:35,254 Zamknij swoją pieprzoną gębę! 322 00:12:35,254 --> 00:12:36,505 Jesteś ofiarą losu! 323 00:12:36,589 --> 00:12:39,091 Nie wolno ci stać obok takiego zawodowca jak ja. 324 00:12:39,175 --> 00:12:40,509 Oto jego druga twarz. 325 00:12:40,593 --> 00:12:42,094 On naprawdę ma dwie twarze. 326 00:12:42,178 --> 00:12:43,763 Myślałem, że tylko w telewizji. 327 00:12:43,763 --> 00:12:45,973 Mam nadzieję, że dostaniecie rzeżączki. 328 00:12:45,973 --> 00:12:47,558 Nie ma innej kolejki. 329 00:12:47,558 --> 00:12:50,186 Nie bądź taki. Po całym tym wspólnym czekaniu? 330 00:12:50,186 --> 00:12:52,104 Zacznę lepszą kolejkę. 331 00:12:52,188 --> 00:12:54,273 No nie. To wbrew starożytnym zasadom. 332 00:12:54,273 --> 00:12:55,274 Pieprzyć zasady. 333 00:12:55,274 --> 00:12:56,817 Jestem Linus. 334 00:12:56,901 --> 00:12:58,611 „Kolejka” to moja rzecz. 335 00:12:58,903 --> 00:13:00,362 Uwaga! 336 00:13:00,446 --> 00:13:01,405 To jest Linus? 337 00:13:01,489 --> 00:13:03,324 Został trzykrotnie Kolejkowiczem. 338 00:13:03,324 --> 00:13:06,368 Widzę tu dużo znajomych twarzy. Jeśli jesteś zawodowcem, 339 00:13:06,452 --> 00:13:09,872 a nie ofiarą z niebieską lub zieloną skórą, i to bez odbytu, 340 00:13:09,872 --> 00:13:13,751 to chodź ze mną, aby stanąć w kolejce tutaj obok. 341 00:13:14,210 --> 00:13:16,420 - Lepiej chodźmy. - On wie, co robi. 342 00:13:16,504 --> 00:13:18,923 Ale... Chłopaki! A co z zasadami! 343 00:13:22,051 --> 00:13:24,220 Zrujnowałeś najlepszą kolejkę mojego życia. 344 00:13:24,220 --> 00:13:25,721 To nie moja wina. Linus... 345 00:13:25,805 --> 00:13:27,306 Nie mogę teraz rozmawiać. 346 00:13:27,306 --> 00:13:30,726 Chciałeś dzielić się moim hobby i zrobiłeś z tego koszmar. 347 00:13:33,979 --> 00:13:35,231 Sukinsyn. 348 00:13:38,359 --> 00:13:40,069 Biznes jest wyczerpujący. 349 00:13:40,528 --> 00:13:42,363 Wyglądasz jak milion dolców. 350 00:13:42,363 --> 00:13:44,073 Wyglądasz na zarabiającą milion, 351 00:13:44,073 --> 00:13:46,075 - będąc zajebistą kobietą biznesu. - Tak. 352 00:13:46,075 --> 00:13:48,369 Rynki oszalały. Wiesz, jak to jest. 353 00:13:48,369 --> 00:13:51,580 Wzloty i upadki, akcje i obligacje, wykresy. 354 00:13:51,664 --> 00:13:54,291 Zrobiłem twoją cielęcinę z parmezanem, bez cielęciny. 355 00:13:54,375 --> 00:13:56,627 Zdejmij szpilki i zjadaj smaczny obiad. 356 00:13:56,627 --> 00:13:58,337 Wygląda niesamowicie. 357 00:13:59,213 --> 00:14:01,715 Ale jedyne, co chcę na obiad, 358 00:14:01,799 --> 00:14:05,636 to twoje włochate usta na moich ustach, proszę pana. 359 00:14:08,222 --> 00:14:10,516 Nie wierzę, że po 10 latach małżeństwa 360 00:14:10,516 --> 00:14:12,101 wciąż mamy tak dużo pasji. 361 00:14:12,101 --> 00:14:15,396 Przewróć mnie teraz tak, jak przewróciłeś parmezan bez cielęciny. 362 00:14:15,396 --> 00:14:18,858 Masturbuj mnie jak swoje przymioty. Polej mnie sosem! 363 00:14:18,858 --> 00:14:21,318 Uwielbiam, kiedy mieszasz jedzenie z seksem, 364 00:14:21,402 --> 00:14:23,279 tak jak moja bohaterka Ina Garten. 365 00:14:23,279 --> 00:14:24,864 Zaraz, na co ty patrzysz? 366 00:14:30,202 --> 00:14:32,580 A to dziwka. Nikt mi nie ukradnie faceta. 367 00:14:33,414 --> 00:14:36,125 Jak mogłeś? Po wszystkich latach naszego małżeństwa, 368 00:14:36,125 --> 00:14:39,044 po całym dniu pracy, aby zapłacić za twoją żaglówkę? 369 00:14:39,128 --> 00:14:40,045 To przyjaciółka. 370 00:14:40,129 --> 00:14:41,881 Nie mogę w to uwierzyć! 371 00:14:41,881 --> 00:14:45,467 Obiecaliśmy sobie, że nigdy nie będziemy się oszukiwać. 372 00:14:45,551 --> 00:14:46,844 Jesteś wariatką. 373 00:14:46,844 --> 00:14:47,970 On bawi się tobą. 374 00:14:47,970 --> 00:14:49,638 On maca mnie regularnie. 375 00:14:49,722 --> 00:14:50,931 - Wiedziałam. - Kłamie. 376 00:14:51,015 --> 00:14:53,392 - Nie słuchaj jej. - Nie mogę tak żyć. 377 00:14:53,392 --> 00:14:55,519 Koniec z nami. Chcę rozwodu! 378 00:14:57,730 --> 00:14:58,898 Terry, mów do mnie. 379 00:14:58,898 --> 00:15:00,608 Zrujnowałeś kolejkę Cat 5. 380 00:15:00,608 --> 00:15:02,985 To tak jak przeciąć drogę silnego huraganu. 381 00:15:02,985 --> 00:15:05,195 Kto może zatrzymać potężny huragan? 382 00:15:05,279 --> 00:15:07,615 Chyba Storm i X-Meni, bo kontrolują pogodę. 383 00:15:07,615 --> 00:15:09,158 Zapobiegną szkodzie mienia. 384 00:15:09,158 --> 00:15:11,035 Wmawiasz mi, że jesteś mądrzejszy? 385 00:15:11,035 --> 00:15:12,286 Dobrze. Zadawaj ciosy. 386 00:15:12,286 --> 00:15:13,203 Przepraszam. 387 00:15:13,287 --> 00:15:15,664 Myślałem, że stosuję zasady, tak jak uczyłeś. 388 00:15:15,748 --> 00:15:18,626 Jestem z ciebie całkiem dumny za przestrzeganie zasad. 389 00:15:18,626 --> 00:15:20,002 Zasady to moja działka. 390 00:15:20,002 --> 00:15:22,046 Nie wierzę. On stworzył nową kolejkę. 391 00:15:22,046 --> 00:15:23,547 Najgorsze, co można zrobić. 392 00:15:23,631 --> 00:15:25,299 Powinniśmy iść do domu. 393 00:15:25,299 --> 00:15:26,926 Czemu? Stoimy tu tyle godzin. 394 00:15:26,926 --> 00:15:29,595 Zaczyna mi się podobać ten twardy chodnik pode mną. 395 00:15:29,595 --> 00:15:30,721 Ale mamy przesrane. 396 00:15:30,721 --> 00:15:32,556 Mamy teraz dwie legalne kolejki. 397 00:15:32,640 --> 00:15:36,101 Jak otworzą sklep, nie będą wiedzieć, która kolejka jest prawdziwa. 398 00:15:36,185 --> 00:15:38,395 Nowa kolejka ma wszystkie zalety. Spójrz. 399 00:15:38,479 --> 00:15:40,022 Stoją naprawdę znakomicie. 400 00:15:40,022 --> 00:15:41,273 Z nienaganną postawą. 401 00:15:41,357 --> 00:15:43,108 My utknęliśmy z bandą garbatych. 402 00:15:43,192 --> 00:15:44,693 Sklep wybierze tę kolejkę. 403 00:15:44,777 --> 00:15:46,445 Spójrz. Trudno mi to powiedzieć. 404 00:15:46,445 --> 00:15:47,738 Nie prawię komplementów. 405 00:15:47,738 --> 00:15:49,531 - Denerwujesz mnie. - Kontynuuj. 406 00:15:49,615 --> 00:15:51,659 Ale najlepszy stojący w kolejce. 407 00:15:51,659 --> 00:15:52,910 Dzięki tobie to łatwe. 408 00:15:52,910 --> 00:15:55,079 Mógłbyś stać godzinami, patrząc tak 409 00:15:55,079 --> 00:15:56,747 przed siebie i mieć ubaw. 410 00:15:56,747 --> 00:15:57,998 To jest wena. 411 00:15:58,082 --> 00:16:00,125 Pamiętaj, co pokochałeś w kolejkach. 412 00:16:00,209 --> 00:16:02,044 Przypomnij sobie czasy, zanim sprzęt 413 00:16:02,044 --> 00:16:03,504 i kolejki nas zdominowały. 414 00:16:03,504 --> 00:16:05,381 Uwielbiałem wtedy ten spokój. 415 00:16:05,381 --> 00:16:08,133 Nie potrzebujesz Linusa ani tych zawodowców. 416 00:16:08,217 --> 00:16:09,385 Tutaj nie ma kolejki. 417 00:16:09,385 --> 00:16:11,428 Jest w tobie i była tam cały ten czas. 418 00:16:11,512 --> 00:16:13,514 Masz rację, do cholery! Mogę to zrobić. 419 00:16:13,514 --> 00:16:15,140 Linus, ty buszujący w nosie. 420 00:16:15,224 --> 00:16:16,517 Odtąd to jak ping-pong. 421 00:16:16,517 --> 00:16:18,394 Idziesz na dno jak nadąsany klaun, 422 00:16:18,394 --> 00:16:19,645 który dostanie kulkę. 423 00:16:28,070 --> 00:16:29,071 Co ty robisz? 424 00:16:29,071 --> 00:16:31,365 Nie potrzebuję tego. Wracam do podstaw. 425 00:16:31,365 --> 00:16:33,867 Do tego, jak pierwszy raz pokochałem kolejki. 426 00:16:34,410 --> 00:16:36,620 Ale frajer. Kto wybrałby twoją kolejkę? 427 00:16:36,704 --> 00:16:37,997 Terry Opposites. 428 00:16:37,997 --> 00:16:40,624 A teraz tańczymy. 429 00:16:41,250 --> 00:16:43,460 Metaforycznie. Bo tracimy miejsce w kolejce. 430 00:16:43,544 --> 00:16:44,420 No ba! 431 00:16:47,548 --> 00:16:49,133 O tak. Czołganie się po błocie. 432 00:16:49,133 --> 00:16:50,509 Ta kolejka jest na luzie. 433 00:16:52,886 --> 00:16:54,096 Paintball? 434 00:16:54,471 --> 00:16:57,850 Jak w wojskowych grach wideo, w które gram, 435 00:16:57,850 --> 00:17:00,269 bym mógł znęcać się nad ludźmi po trzydziestce. 436 00:17:00,269 --> 00:17:02,187 KONIEC 437 00:17:02,271 --> 00:17:03,313 Gratulacje. 438 00:17:03,397 --> 00:17:05,065 Ukończyłeś Bieg Twardego Ojca. 439 00:17:05,149 --> 00:17:07,568 To brutalna, tysiącletnia wersja maratonu. 440 00:17:07,568 --> 00:17:08,652 To koniec kolejki? 441 00:17:08,736 --> 00:17:10,863 Dobrze się spisałeś w dzisiejszym kursie. 442 00:17:10,863 --> 00:17:11,989 O mój Boże. 443 00:17:11,989 --> 00:17:13,824 Cały dzień myślałem, że to kolejka, 444 00:17:13,824 --> 00:17:17,244 ale tak naprawdę byłem w najlepszej kolejce na świecie! 445 00:17:18,370 --> 00:17:20,247 To nie była kolejka! 446 00:17:27,546 --> 00:17:28,756 Poczekaj. 447 00:17:28,756 --> 00:17:31,258 Pytała tylko, czy on ma tampon. 448 00:17:31,258 --> 00:17:33,886 A on nosi tampony ze sobą, aby udzielić pomocy. 449 00:17:34,553 --> 00:17:36,221 Wspaniały facet. 450 00:17:37,431 --> 00:17:39,683 Przykro mi. Nie powinnam była w ciebie wątpić. 451 00:17:39,767 --> 00:17:41,643 Kocham cię na zawsze! 452 00:17:41,727 --> 00:17:43,437 Jesse, nigdy bym cię nie zdradził. 453 00:17:43,437 --> 00:17:46,940 Lubię nosić duże tampony na wypadek sytuacji awaryjnych. 454 00:17:47,024 --> 00:17:51,653 Zaadoptujmy 28 psów ratowniczych i zawsze mówmy do siebie „kochanie”. 455 00:17:53,197 --> 00:17:54,281 Tak, kocham cię. 456 00:17:54,990 --> 00:17:56,575 Nie, ja kocham cię bardziej. 457 00:17:56,575 --> 00:17:57,993 Dobrze. Ty mnie bardziej. 458 00:17:59,161 --> 00:18:01,789 Tatuaż Microsoft Zune na twarzy? 459 00:18:01,789 --> 00:18:03,957 On to zrobił na konkurs? 460 00:18:04,249 --> 00:18:05,125 Zmywam się. 461 00:18:08,045 --> 00:18:10,547 Patrz, to Pupa, Godzilla i gigantyczny robot. 462 00:18:10,631 --> 00:18:13,383 Już nie walczą? Całują się? 463 00:18:13,467 --> 00:18:14,760 O co tam chodzi? 464 00:18:14,760 --> 00:18:17,805 Stary, ten gigantyczny robot właśnie rozdawał PS5. 465 00:18:17,805 --> 00:18:18,764 Mam chyba 10! 466 00:18:18,764 --> 00:18:20,641 Wracaj, powiedz mi, o co tu chodzi! 467 00:18:20,641 --> 00:18:22,267 Co się dzieje z Pupą? 468 00:18:22,351 --> 00:18:24,019 Stary, tak chciałbym dostać PS5. 469 00:18:24,103 --> 00:18:25,229 Kto rozdaje PS5? 470 00:18:25,229 --> 00:18:26,772 Wytrwamy i pokonamy Linusa. 471 00:18:26,772 --> 00:18:29,650 Akurat teraz nie mogę opuścić określonego obszaru! 472 00:18:29,650 --> 00:18:31,443 Otwierają sklep. Nareszcie. 473 00:18:31,527 --> 00:18:33,112 Tak się denerwuję tą kolejką. 474 00:18:33,112 --> 00:18:34,029 A moja postawa? 475 00:18:34,113 --> 00:18:35,697 Angażuję rdzeń i robię Kegla. 476 00:18:35,781 --> 00:18:36,698 Jesteś przystojny. 477 00:18:37,825 --> 00:18:39,701 Czemu Linus jest taki pewny siebie? 478 00:18:40,077 --> 00:18:42,037 Poczekaj. Czy on coś wie? 479 00:18:42,913 --> 00:18:44,540 Facet, który dzwonił do Linusa. 480 00:18:44,540 --> 00:18:47,209 Ma wtyczkę. Co za oszust! 481 00:18:47,209 --> 00:18:48,710 Jak on oszukuje, to my też. 482 00:18:48,794 --> 00:18:50,129 - Użyję fantastyki. - Nie. 483 00:18:50,129 --> 00:18:51,630 Nawiążę do podstaw kolejek. 484 00:18:51,630 --> 00:18:53,298 Bez sprzętu, żadnych sztuczek. 485 00:18:53,382 --> 00:18:55,884 Jak przegram, to starym sposobem. 486 00:18:55,968 --> 00:18:57,553 Robisz postępy. 487 00:18:57,553 --> 00:18:59,388 Jestem dumny. Postępujesz dobrze. 488 00:18:59,388 --> 00:19:01,557 Czas na skupienie, aby wejść w wenę 489 00:19:01,557 --> 00:19:03,100 i zjednoczyć siłę kolejki. 490 00:19:03,100 --> 00:19:06,270 Masz to. Zamknij oczy i pomyśl, że ta kolejka wygra. 491 00:19:22,619 --> 00:19:24,913 Czekaj. Wpuszczają naszą kolejkę. 492 00:19:24,997 --> 00:19:27,583 Wygrywam, nie oszukując. Pokonałem go z honorem. 493 00:19:27,583 --> 00:19:28,500 Rzeczywiście. 494 00:19:28,584 --> 00:19:31,044 Zrobiłem to. Nie wierzę. Uwielbiam być honorowy. 495 00:19:31,128 --> 00:19:32,546 Zawsze będę uczciwy. 496 00:19:32,546 --> 00:19:34,339 Oto Terry, jakiego nie znałem. 497 00:19:35,174 --> 00:19:37,885 Pewnego dnia dorwę was za to, skurwysyny. 498 00:19:38,719 --> 00:19:41,054 Terry? Między nami koniec. 499 00:19:41,138 --> 00:19:43,223 Znajdź prawnika od kolejkowych rozwodów, 500 00:19:43,307 --> 00:19:46,852 ponieważ zamierzam zrobić taką kolejkową separację, 501 00:19:46,852 --> 00:19:49,938 która na pewno skończy się kosztownym rozwodem. 502 00:19:52,816 --> 00:19:54,943 Można naprawdę poczuć Supreme Branding. 503 00:19:55,027 --> 00:19:56,945 Smak zbyt fajny jak dla mnie. 504 00:19:57,362 --> 00:19:58,989 Uwielbiam mieć nowego iPhone'a. 505 00:19:58,989 --> 00:20:02,534 Coroczne płacenie za nowy sprawia, że czuję się naprawdę... 506 00:20:02,618 --> 00:20:03,535 Jak posrana. 507 00:20:03,619 --> 00:20:05,037 O Boże, te trampki... 508 00:20:05,037 --> 00:20:06,747 Ach! Moje stopy się spuszczą. 509 00:20:08,749 --> 00:20:09,875 Terry, rozumiem teraz. 510 00:20:09,875 --> 00:20:12,044 Kolejki to metafora ludzkich doświadczeń. 511 00:20:12,044 --> 00:20:14,213 Nie chodzi o cel, chodzi o podróż. 512 00:20:14,213 --> 00:20:16,632 Musisz wierzyć w siebie, by uwierzyć w kolejkę. 513 00:20:16,632 --> 00:20:18,467 Lubię mieć nowe rzeczy pierwszy. 514 00:20:18,467 --> 00:20:20,135 Cholera, Terry, to jest głupie! 515 00:20:20,219 --> 00:20:21,553 Czemu lubisz takie głupoty? 516 00:20:21,637 --> 00:20:22,930 Nienawidzę jego twarzy, 517 00:20:22,930 --> 00:20:26,892 ale uwielbiam patrzeć, jak jego szyja odchodzi. 518 00:20:27,309 --> 00:20:28,644 To była najlepsza kolejka. 519 00:20:28,644 --> 00:20:30,604 Mam tę koszulkę i metal z napisem: 520 00:20:30,604 --> 00:20:32,439 „Pokonałem mojego Twardego Ojca”. 521 00:20:32,439 --> 00:20:34,608 Jestem facetem od T-shirtów, oddaj to. 522 00:20:35,525 --> 00:20:38,070 Mógłbym być facetem od T-shirtów, gdybym ją miał. 523 00:20:38,070 --> 00:20:40,447 Witam Terry. To mój nowy mąż, James. 524 00:20:40,447 --> 00:20:42,199 Poczekamy na północną premierę 525 00:20:42,199 --> 00:20:43,700 nowej powieści Dana Browna. 526 00:20:43,784 --> 00:20:46,870 Jest o tym, jak Noe rozwiązywał nocą zabójstwa na swojej arce. 527 00:20:47,287 --> 00:20:48,121 Dwa na raz. 528 00:20:48,205 --> 00:20:49,289 Żryj gówno i umieraj. 529 00:20:49,373 --> 00:20:51,166 Mam tu męża, jakiego potrzebuję. 530 00:20:54,002 --> 00:20:55,754 Pupa, tutaj jesteś. Co się stało? 531 00:20:55,754 --> 00:20:56,797 Chrzan! 532 00:20:56,797 --> 00:20:58,799 Co? Jego chłonny język jest świetny, 533 00:20:58,799 --> 00:21:00,509 ale ekspresja wymaga pracy. 534 00:21:00,509 --> 00:21:01,593 Dobrze powiedziane. 535 00:21:01,677 --> 00:21:04,179 Lepiej nie bądźmy tu w następnym odcinku. 536 00:21:04,263 --> 00:21:06,014 Spodziewam się być gdzie indziej. 537 00:21:06,098 --> 00:21:07,975 - Myślę, że to... - Nie. Zamknij się. 538 00:21:07,975 --> 00:21:10,560 Nigdy więcej łączonych odcinków i streamowego kitu. 539 00:21:10,644 --> 00:21:12,521 Jak to połączy kolejny odcinek, 540 00:21:12,521 --> 00:21:13,438 będę naprawdę...